Teść Marty Kaczyńskiej chce, by przywiozła dzieci do aresztu!



Marek Dubieniecki (62 l.) wyjawia nam, że jego aresztowany syn bardzo tęskni za córkami: Ewą (13 l.) i Martyną (8 l.). – Marta (36 l.) powinna przywieźć dzieci do ojca. Nawet jeśli sama nie chce odwiedzić mojego syna – mówi nam teść Kaczyńskiej.

Marcin Dubieniecki (36 l.) od sierpnia ub. roku przebywa w areszcie. Za synem murem stoi jego ojciec i równocześnie jego adwokat Marek Dubieniecki. Jest coraz bardziej rozgoryczony całą sytuacją i smutny, widząc, co się dzieje wokół relacji Marcina z Martą. Również dlatego, że Marta od początku odbywania kary nie pojawiła się w zakładzie karnym. I nie przywiozła do syna córeczek. – Marta powinna przywieźć dzieci do ojca. Nawet jeśli sama nie chce odwiedzić mojego syna, bo tak się między nimi ułożyło. Dziewczynki bardzo za nim tęsknią. Przecież Marta przyjeżdża na grób swoich rodziców do Krakowa. Mogłaby wtedy wziąć dziewczynki, ale tego nie robi. Martynka często wspomina tatę, jak grała z nim w tenisa. Mówi, że jak tata wróci, to znów pójdą i zagrają. Łzy same cisną się do oczu, gdy się tego słucha. Trudno się temu przysłuchiwać obojętnie, przykro, boli. Marcin tak bardzo tęskni za dziewczynkami – mówi nam drżącym głosem Marek Dubieniecki. Co na to Marta Kaczyńska? Wczoraj nie chciała nam udzielić komentarza w tej sprawie.

Według prokuratury Dubieniecki miał wyłudzić 13 mln zł z Państwowego Funduszu Rehabilitacji i Osób Niepełnosprawnych oraz stać na czele grupy przestępczej. Mąż Marty Kaczyńskiej nie przyznaje się do winy. Grozi mu do 10 lat więzienia. W następnym tygodniu okaże się, czy zostanie w areszcie na kolejne trzy miesiące.
Żródło info i foto: se.pl
lg share en Teść Marty Kaczyńskiej chce, by przywiozła dzieci do aresztu!

5 ostatnich postów użytkownika admina

Pozostaw komentarz