Rihanna idzie do sądu?



O mały włos Rihanna nie wylądowała na sali sądowej. Wszystko przez koncert w Nigerii, który rzekomo miała zagrać w maju 2013 roku, a który do tej pory się nie odbył. Barbadoska za 65-minutowy występ miała dostać 425 tysięcy dolarów, z czego 160 tysięcy już zasiliło jej konto. Kiedy kwota została przelana, organizatorzy zostali poproszeni o przełożenie koncertu. Zgodzili się z jednym „ale” – Rihanna sama miała ustalić nową datę i poinformować o tym fanów. Tak się jednak nie stało, dlatego firma Megaletrics nadzorująca imprezę zerwała umowę, zarządała zwrotu gotówki i pozwała Roc Nation.

Nie było w tym nic szokującego, gdyby nie fakt, że organizatorzy padli ofiarą oszustów, którzy podali się za jej agentów. Riri nie wiedziała o całej sprawie i w ogóle nie miała w planach koncertu w Nigerii. Potwierdził to również rzecznik artystki.

Teraz organizatorzy mogą jedynie siebie obwiniać za swoją naiwność…
Żródło info i foto: joy.pl
lg share en Rihanna idzie do sądu?

5 ostatnich postów użytkownika admina

Pozostaw komentarz