Peja opowiedział w “Dzień dobry TVN” o alkoholizmie



Peja w szczerej rozmowie w “Dzień Dobry TVN” opowiedział o swojej chorobie i o tym, co pomogło mu zerwać z dawnym stylem życia. To, co dzisiaj Ryszard Peja Andrzejewski ma najcenniejszego, czyli szczęśliwą rodzinę i dom, zawdzięcza temu, że kilka lat wcześniej podjął jedną z najważniejszych decyzji. Raper nie ukrywa, że miał problemy z alkoholem i jest świadomy, że będzie chory całe życie.

Wczesne przygody z alkoholem

Alkohol w życiu Ryszarda Andrzejewskiego pojawił się bardzo wcześnie. W wieku 12 lat stracił matkę, ojciec często znikał po otrzymaniu wypłaty. Nie mieli dobrych relacji. Wtedy zrozumiał, że rap jest kluczem “do wszystkiego” i to on pomógł mu przetrwać ciężkie chwile.

Stary wychodził do okna i “Rychu do domu, działeczki”, że wpier…l nie wiadomo za co. Dziwna szkoła życia – wyznał raper w materiale.

Sięganie po alkohol stało się dla niego normą. Nie widział w tym nic złego, zwłaszcza że ludzie z jego otoczenia “klepali go po plecach”. Nawet, gdy przychodził pijany na odczyty literackie, inni uważali to za coś bardzo artystycznego.

Zacząłem pić, jak miałem 12 lat. Szybko przeszedłem do mrocznego klimatu. Wszyscy klepali mnie po plecach. Ciężko było dostrzec upadek, jakiś jego zaczątek, gdyż ludzie dookoła cię chwalili i uważali, że to co robisz, jest artystyczne – zdradził w materiale dla “DD TVN”
Źródło info i foto: plotek.pl
lg share en Peja opowiedział w Dzień dobry TVN o alkoholizmie

5 ostatnich postów użytkownika admina

Pozostaw komentarz