Olga Bołądź pracowała przy trasie!



W najnowszym filmie Jana Jakuba Kolskiego Las, 4 rano Olga Boładź zagrała prostytutkę, pracującą przy szosie. W wyzywającym stroju została, w sensie dosłownym, wysłana na ulicę. W blond peruce, kusych szortach i różowym futerku, przyciągała uwagę kierowców.

Kiedy grałam pierwszą scenę, w której Nata stoi przy szosie, poszliśmy na żywioł – wspomina aktorka w rozmowie z Super Expressem. Zaczepiałam samochody, a żaden z kierowców nie wiedział, że kręcimy. Co chwila zatrzymywało się przy mnie jakieś auto. Ochotę na przydrożny seks mieli żołnierze, pan z betoniarki, ale też pan w luksusowym mercedesie.

Po bliższym przyjrzeniu się Oldze wielu kierowców doszło do wniosku, że nie jest jednak w ich typie.

A ja, w blond peruce, różowych kozakach, mocno wyciętych spodenkach i krótkim futerku patrzyłam im prosto w oczy. W ostatniej chwili orientowali się, że coś tu nie gra, i zaczynali się wycofywać – ujawnia aktorka. Mówili: “Jesteś do kogoś podobna…”, “Którędy dojechać do…”W sumie cieszyliśmy się, że wyglądam wiarygodnie, skoro tyle samochodów się zatrzymuje. Ale było to na maksa krępujące.
Żródło info i foto: Pudelek.pl
lg share en Olga Bołądź pracowała przy trasie!

5 ostatnich postów użytkownika admina

Pozostaw komentarz