Maja Ostaszewska o przyjaźni w show-biznesie!



Aktorka wraz z Magdaleną Cielecką zaprojektowały biżuterię, której motywem przewodnim jest przyjaźń. – Show-biznes prawdziwej przyjaźni nie zniszczy – powiedziała w rozmowie z WP Gwiazdy Ostaszewska.

Nie jest tajemnicą, że Maja Ostaszewska i Magdalena Cielecka to prawdziwe przyjaciółki. Panie nie afiszują się ze swoją relacją, nie zamieszczają setek wspólnych zdjęć, ale w ważnych chwilach są zawsze razem. Niedawno aktorki zostały zaproszone do wzięcia udziału w kampanii W.Kruk i zaprojektowania własnej linii biżuterii pod hasłem “Przyjaźń”. Projekt oczywiście doszedł do skutku, a gwiazdy nie ukrywają, że mogą połączyć siły nie tylko w życiu, ale również w pracy.

W rozmowie z WP Gwiazdy Maja Ostaszewska wyznała, czym jest dla niej prawdziwa przyjaźń.

- To jest wzajemna akceptacja, taka świadomość, że możemy na sobie polegać, że przy pełnej akceptacji możemy liczyć na szczerą poradę, krytykę. Przyjaźń to jest trochę takie uczucie jak zakochanie. Nie zawsze wiemy, dlaczego w tym kimś się zakochujemy, albo dlaczego akurat z tym kimś fantastycznie się czujemy. Ważne jest to, aby była chemia, żeby móc spędzać ze sobą czas, żeby lubić być ze sobą w trudnych chwilach, żeby lubić się ze sobą śmiać, wygłupiać, żeby razem zaszaleć. To, co łączy mnie i Magdę, co jest dla mnie w przyjaźni fundamentalne, to jest podobny system wartości. Można być bardzo różnymi ludźmi, ale muszę mieć poczucie, że ideały mamy podobne.

Często mówi się o tym, że o przyjaźń w show-biznesie jest bardzo trudno, ponieważ to bardzo toksyczny, nieprawdziwy świat. Ostaszewska upatruje problemu jednak, gdzie indziej.

- Nie wierzę w przyjaźń w show-biznesie. Dlatego to jest tak napompowywane, bo to jest sztuczny twór. To jest poczucie, że jest w tym jakiś interes. Ja po prostu wierzę w przyjaźń i ludzi. Przyjaźń może się zdarzyć ludziom zarówno takim, którzy pracuję w show-biznesie, jak i takim, którzy kompletnie nie mają z nim nic wspólnego. Oczywiście w przypadku moim i Magdy złożyło się to, że jesteśmy obie aktorkami. W chwili, gdy jest prawdziwa przyjaźń, to świetnie, jak się ma wspólne pasje, bo to jest wzajemna inspiracja. My sobie bardzo doradzamy w sprawach wyboru roli i innych ważnych rzeczach, które nas spotykają. Obie jesteśmy aktorkami, które bardzo świadomie podejmują decyzje, w jaki projekt wchodzą, a w jaki nie, nie bierzemy wszystkiego, co do nas przychodzi. To jest też cenne, że ja mogę zadzwonić do Magdy, a ona do mnie, spotkać się na kawie i powiedzieć: “Słuchaj, czuję, że nie powinnam tego brać. Co o tym myślisz?”. Oczywiście, każda z nas podejmuje indywidualnie te decyzje, ale każda z nas zna ten temat, więc to jest fajne. Wierzę też w przyjaźń poza pracę. Mam też fantastyczną, bardzo bliską przyjaciółkę, która jest architektem wnętrz. Po prostu, przyjaźń albo jest prawdziwa albo nie jest. Show-biznes prawdziwej przyjaźni nie zniszczy, ale show-biznes nie stworzy też przyjaźni, jeśli te relacje nie są prawdziwe.

Cielecka i Ostaszewska dopingują się nawzajem i cieszą się ze swoich sukcesów. Maja ma ostatnio ogromne powody do radości, ponieważ serial “Diagnoza”, w którym gra, cieszy się sporą popularnością. Gwiazda odebrała nawet Telekamerę dla “Najlepszej aktorki” podczas ostatniej gali za rolę w tej produkcji.
Źródło info i foto: wp.pl
lg share en Maja Ostaszewska o przyjaźni w show biznesie!

5 ostatnich postów użytkownika admina

Pozostaw komentarz