Kasia Cichopek liczy na przełom w karierze!



Kasia Cichopek musiała zagrać pikantne sceny zdrady w „M jak miłość”. Ma nadzieję, że dzięki temu wykaraska się z wielkiego zawodowego kryzysu. Może inni reżyserzy dostrzegą potencjał drzemiący w Katarzynie Cichopek?

– Kaśka jest zachwycona. W końcu będzie mogła się wykazać i wzbudzić wielkie emocje. Dla aktorki to wyzwanie, w którym może pokazać cały wachlarz swoich możliwości. Gdy dostała scenariusz nowych odcinków „M jak miłość”, aż podskoczyła ze szczęścia – mówi nam znajoma Katarzyny Cichopek.

Wszystko dlatego, że grana przez Kasię Kinga Zduńska, ongiś niewidoma, zdradzi swojego męża Pawła Zduńskiego, granego przez Marcina Mroczka, z Michałem Marszałkiem, w którego wciela się przystojny Andrzej Andrzejewski.

– Kasia uważa, że dzięki tym scenom producenci znów dostrzegą jej potencjał. Ma nadzieję, że po latach zawodowej posuchy w końcu wróci na szczyt – mówi nam jej koleżanka.

I faktycznie Cichopek od kilku lat nie może pozyskać ani nowych ról aktorskich, ani programów rozrywkowych. – Kasia jest trochę rozgoryczona. Nie za bardzo rozumie, dlaczego jej notowania nagle spadły i tak trudno jej o pracę. Tym bardziej, że wie, że ludzie wciąż mają do niej słabość. Jeździ po Polsce z przedstawieniem „Wszystko przez Judasza” i jest bardzo miło przyjmowana. Ludzie wolą oglądać ją niż jej zmienniczki – donosi nasz informator.

Czy emocje wokół perypetii jej bohaterki w „M jak miłość” faktycznie przełamią front niechęci producentów wobec Katarzyny Cichopek? Przekonamy się już wkrótce, najważniejsze, że widzów najpopularniejszego serialu w Polsce czeka mnóstwo emocji.
Żródło info i foto: Fakt.pl
lg share en Kasia Cichopek liczy na przełom w karierze!

5 ostatnich postów użytkownika admina

Pozostaw komentarz