Grzegorz Krychowiak mówi o zazdrości w związku!



Piękna kobieta u boku jest dla każdego mężczyzny rodzajem potwierdzenia jego atrakcyjności, zaradności, zamożności i wszelkich innych cnót oraz zalet. Piękna, a w dodatku inteligentna kobieta to skarb, o który należy dbać. Niektórzy mężczyźni obawiają się, że ich piękne drugie połowy w pewnym momencie mogą zmienić nastawienie i odejść. Bywają związki oparte na zazdrości i braku zaufania.

Na szczęście Grzegorz Krychowiak i jego piękna dziewczyna nie mają przed sobą sekretów. Piłkarz w rozmowie z Grazią stwierdził, że owszem, bywa o Celię Jaunat zazdrosny – w zdrowy sposób, ale nie przesadza ze złymi emocjami.

Nie jestem zazdrosny o to, że ktoś się za nią ogląda, bo nic w tym dziwnego – jest zjawiskowo piękną kobietą, przyciąga wzrok – podkreśla Krychowiak.

Grzegorz zaznacza jednocześnie, że nie pozwoliłby nigdy na pewne zachowania, ale – jak do tej pory – nie musiał stawać w obronie swej kobiety:

Oczywiście są pewne granice, których innym przekraczać nie wolno, ale nie miałem jeszcze przypadku, abym musiał reagować czy interweniować – mówi.

Piłkarz zdradza też, że chociaż na początku był zafascynowany głównie urodą Celii, z czasem zaczął w niej cenić inne atuty:

Poznaliśmy się, gdy chodziłem jeszcze do szkoły we Francji. Oczywiście Celia bardzo mi się podobała, bo przy pierwszym kontakcie decyduje fizyczność, wygląd. Z jakiegoś powodu podchodzisz do tej, a nie innej kobiety – mówi Krychowiak.

Potem jednak zaczyna liczyć się wnętrze, inteligencja, sposób patrzenia na świat. (…) Bo poza tym, że moja dziewczyna jest piękna, jest również inteligentna i pozytywnie nastawiona do życia – podkreśla piłkarz.
Żródło info i foto: KOZACZEK.pl
lg share en Grzegorz Krychowiak mówi o zazdrości w związku!

5 ostatnich postów użytkownika admina

Pozostaw komentarz