Antoni Pawlicki jest bardzo zazdrosny o Więdłochę



Antoni Pawlicki (33 l.) zgrzyta zębami na samą myśl o sukcesach zawodowych Sebastiana Fabijańskiego (29 l.). Jak udało nam się dowiedzieć, aktor uważa, że jego rywal zupełnie na to nie zasługuje. Pikanterii tej niechęci aktora do kolegi po fachu dodaje fakt, że pokochali tę samą kobietę – Agnieszkę Więdłochę (30 l.).

Dzięki głównej roli gangstera w filmie „Pitbull. Niebezpieczne kobiety” i szefa gangu narkotykowego w serialu „Belfer” Fabijański zyskał spory rozgłos. W środowisku aktorskim Pawlicki słyszy na jego temat wiele pochwał. – Wszyscy są zgodni, że Sebastian ma swoje pięć minut. Antek ma dość, że gdzie nie idzie, to aktorzy rozmawiają o „Pitbullu”. A on nie rozumie tych zachwytów, bo według niego samego Fabijański nie potrafi dobrze grać – mówi informator Faktu.

Niechęć aktora do rywala ma źródło w miłosnych wydarzeniach sprzed dwóch lat. Więdłocha związała się bowiem z Fabijańskim, zanim na dobre wróciła do Pawlickiego. – Antek musiał rywalizować o jej względy. Ostatecznie udało mu się ją odbić, ale do dzisiaj nie chce słyszeć o Sebastianie – zdradza nasz rozmówca. Mimo tego triumfu Pawlicki ma kompleks na punkcie kolegi po fachu. – Sebastian wyrzeźbił sobie ciało na potrzeby „Pitbulla”. Antek też chciałby podjąć takie wyzwanie – twierdzi nasze źródło.
Żródło info i foto: Fakt.pl
lg share en Antoni Pawlicki jest bardzo zazdrosny o Więdłochę

5 ostatnich postów użytkownika admina

Pozostaw komentarz