Anna Lewandowska mówi o ojcu!



Anna Lewandowska unika pytań o ojca. Gdy już jednak padną, stara się nie zagłębiać w opowieści o swoim dzieciństwie, które spędziła w pełnej rodzinie. Niestety, nie ma żadnych dobrych wspomnień związanych z ojcem, Bogdanem Stachurskim. Dlaczego? Jako 12-latka przeżyła bowiem tragedię rodzinną – ojciec postanowił zostawić jej matkę, ją i młodszego o dwa lata brata i wyprowadzić się z domu. – Pogubiłam się wtedy w rozpaczy – zwierzyła się na łamach „Życia na gorąco” Anna Lewandowska. – Poczucie bezpieczeństwa dały mi dopiero treningi karate. Anna Lewandowska do dziś nie wybaczyła ojcu, że ich zostawił, choć minęło już 16 lat. Trudno jej wyrzucić z pamięci obrazy: płaczącej matki, rozpaczającego brata i tych miesięcy, które nastąpiły po tym przykrym wydarzeniu. Żona Roberta Lewandowskiego miała tylko nadzieję, że w przyszłości jej małżeństwo będzie udane.

– Dopóki tata był z nami, żyliśmy spokojnie i nie mieliśmy problemów finansowych – powiedziała Anna Lewandowska w magazynie „Show”. – Kiedy odszedł, zostawił nas z niczym. Nauczyłam się, że nic nie jest na pewno.

Mimo że już trenowała karate i wiedziała co, to znaczy ból nie spodziewała się, że najsilniejszy cios dostanie właśnie od ojca. Był rok 2000, Anna Lewandowska miała zaledwie 12 lat, gdy jej ojciec wyprowadził się z domu. – Pogubiłam się w rozpaczy – wspomina Ania. – Poczucie bezpieczeństwa dało mi karate. Mama Anny, Maria Stachurska, jest znaną scenografką. Ojciec, Bogdan Stachurski, jest operatorem filmowym.
Żródło info i foto: Fakt.pl
lg share en Anna Lewandowska mówi o ojcu!

5 ostatnich postów użytkownika admina

Pozostaw komentarz